Obudziły się pierwiosnki,
Rosną w górę, w stronę słonka.
A nasz bociek biało – czarny
Już przechadza się po łąkach.
Wiosna, wiosna kolorowa
Zimę za morza wysłała.
Wiosna wśród zieleni trawy
Polne kwiaty rozsypała.
Konik polny podskakuje,
Żółty motyl w górze lata.
A biedronka krzyczy głośno:
– Ja nie jestem piegowata!
Wiosna, wiosna kolorowa
Zimę za morza wysłała.
Wiosna wśród zieleni trawy
Polne kwiaty rozsypała.
Kto na polanie porozrzucał kwiaty?
Kto śnieg roztopił, trawę zazielenił?
Kto wymalował na żółto rabaty?
Kto ma taką moc, by śnieg w kwiaty zamienić?
To wiosna, to wiosna,
Co kroczy po łąkach,
A za nią zajączek
I mała biedronka.
Chór żabek im śpiewa
Na powitanie.
Wiosenny trwa koncert
Na leśnej polanie.
Re, re, kum, kum! /x3
Kto ze snu zbudził jeże i borsuki?
Kto lodowisko w rzekę mógł przemienić?
Kto pozaganiał do pracy dziś żuki?
Kto ma taką moc, by świat nasz rozpromienić?
To wiosna, to wiosna,
Co kroczy po łąkach,
A za nią zajączek
I mała biedronka.
Chór żabek im śpiewa
Na powitanie.
Wiosenny trwa koncert
Na leśnej polanie.
Re, re, kum, kum! /x3