Lecą owady nad łąką.
Motyl rozmawia z biedronką.
Pszczoła wesoła mruga do żuka,
A osa z ważką chrabąszcza szuka.
W ramiona porwał je przyjaciel wiatr,
Wraz z nimi na łąkę majową wpadł.
Owady długo latały
I skrzydełkami ruszały.
Teraz zmęczone domków szukają,
W trawie i w liściach już się chowają.
A wiatr przyjaciel pod krzaczkiem też siadł,
Ze świetlikami spogląda na świat.
Moja mama, dobra wróżka, sok przynosi mi do łóżka.
Tatę to mam bohatera, na wycieczki mnie zabiera.
Moja mama piękna taka, zawsze dla mnie ma buziaka.
Tata mnie za rękę bierze, jeździ ze mną na rowerze.
Ref: Będę taka sama.
Będę taki sam.
Bo najlepszych rodziców w świecie mam! /x2
Moja mama tak czaruje, że się obiad sam gotuje.
Tata także chce czarować – wspólnie obiad przygotować.
Moja mama czyta baśnie, gdy nie mogę zasnąć właśnie.
Tata ma pomysłów wiele na soboty i niedziele.
Ref: Będę taka sama.
Będę taki sam.
Bo najlepszych rodziców w świecie mam! /x2
Naleśniki w czekoladzie na talerzu mama kładzie.
Tata wnosi torby duże, a dla mamy piękne róże.
Mama co dzień dba o wszystko i jest zawsze przy mnie blisko.
Tata za to zna pół świata, uczy siostrę, mnie i brata.
Ref: Będę taka sama.
Będę taki sam.
Bo najlepszych rodziców w świecie mam! /x2